"Robię to co kocham, to nikomu nie szkodzi ,robię to no bo to lubię i wiem, że wiesz o co mi chodzi, robię to no bo chcę to robić a wiem, że to mi wychodzi,chcę i robię, cała reszta mnie nie obchodzi..." :)
poniedziałek, 26 października 2015
DOMOWE BUŁECZKI, KTÓRE ZAWSZE SIĘ UDAJĄ :)
Mistrzostwo świata P. Agnieszki z Hellady, a moja pierwsza produkcja :)
Składniki:
3 dag drożdży
3 płaskie łyżki cukru
650 ml mleka
łyżka soli
1 kg mąki (najlepiej typ 550, chociaż dziś robiłam na 450 i też się udały)
6 łyżek oleju
Przygotowanie:
Podgrzewamy lekko ok 150 ml mleka, rozpuszczamy w nim drożdże. Odstawiamy na ok 10 minut, aż drożdże się "ruszą". W misce mieszamy pozostałe mleko, 0,5 kg mąki, cukier oraz rozrobione drożdże. Wyrabiamy ciasto. Następnie odstawiamy na ok 40 minut. Gdy ciasto wyrośnie dodajemy pozostałe skłądniki : sól, kolejne 0,5 kg mąki oraz olej i ponownie wyrabiamy. Odstawiamy do lodówki na kolejną godzinę aż ciasto wyrośnie.
Formujemy nieduże kulki i układamy na blachach w odstępach tak, aby bułeczki się nie zlepiły.
Pieczemy 25 minut w temperaturze 160 stopni.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz